na zakupy w decathlon a potem przed siebie
-
DST
55.00km
-
Teren
3.00km
-
Czas
02:32
-
VAVG
21.71km/h
-
VMAX
42.00km/h
-
Temperatura
26.0°C
-
Podjazdy
400m
-
Sprzęt Merida Matts TFS XC 100-V 2010
-
Aktywność Jazda na rowerze
W planie były zakupy w decathlon ,czyli spokojnie z Zabrza zadupiami żeby trochę kilometrów było..po zakupach (ładnie zaopatrzony sklep sportowy niedaleko ul Kozielskiej w Gliwicach) pojechaliśmy do centrum Gliwic.
Wybraliśmy cel Ostropa przyjemna traska wzdłuż autostrady A4..tam pauza lody i orient w nowo otwartym sklepie rowerowym..Potem Kierunek Gierałtowice..Makoszowy i zadupiami do domu.. po drodze okazało się ze świeżo kupiony plecaczek z firmy http://www.4f.com.pl/ po jednym użyciu nadaje się do wymiany...szybko po paragon i do Platana. I tu załamka każą czekać 14 dni na decyzje reklamacji....nie no jakieś jaja chyba ..jestem w Polsce do Piątku,jutro jadę z kierowniczka pogadać ..to kpiny są normalnie.Jedno pewne już nic tam nie kupie ..AMEN
Kategoria turystycznie



